Europa,  Polska,  Śląsk

Zapomniane pałace i zamki ziemi raciborskiej

Podczas pobytu w Rybniku, postanowiłam pozwiedzać okolicę. W sumie nie miałam wcześniej takiej okazji, dlatego zaczęłam szukać, co ciekawego można by zobaczyć. Moją uwagę przykuły zapomniane pałace, które znajdują się na ziemi raciborskiej. Niestety, większość z nich popada w coraz większą ruinę, dlatego jedynie zamek w Łubowicach możemy oglądać od środka. W najgorszym stanie jest pałac w Rudniku, do którego nie da się nawet podejść.

Cała wycieczka wzbudziła we mnie pewną nostalgię. Piękne, zabytkowe pałace tętniły kiedyś życiem, jednak II wojna światowa i czasy PRL-u odbiły na nich swoje piętno. Czy ruiny pałaców odzyskają jeszcze dawny blask, zostaną odpowiednio zabezpieczone i będą dostępne dla zwiedzających? Zobaczymy, co czas pokaże.

Pałac w Sławikowie

Ruiny pałacu w Sławikowie zrobiły na mnie największe wrażenie! Niestety, na ten moment ruiny pałacu są ogrodzone, dlatego budynek możemy oglądać jedynie z zewnątrz. Jednak wiąże się to z dobrą wiadomością – w najbliższym czasie nastąpi jego remont i będziemy mogli zwiedzać ruiny także od środka. Mam nadzieję, że uda się uratować ten piękny budynek!

Więcej informacji znajdziecie na:

https://www.nowiny.pl/155177-palac-w-slawikowie-przestanie-straszyc-jest-swiatelko-w-tunelu.html

https://www.naszraciborz.pl/site/dodaj_komentarz/1-aktualnosci/0-/77763-ruszyly-prace-przy-palacu-w-slawikowie-/732873

Historia pałacu:

Pałac został wybudowany w XVIII wieku i należał do rodziny Eichendorffów. Następnie w połowie XIX wieku został przebudowany przez Ernesta von Eikstedta, i był w posiadaniu jego rodziny do początku 1945 roku. Pod koniec II wojny światowej, na terenie wioski, walczyły ze sobą oddziały niemieckie i Armia Czerwona. W wyniku walk, pałac został częściowo zniszczony, a w czasach PRL-u budynek popadł w jeszcze większą ruinę.

Wokół pałacu znajduje ogromny park, który po dziś dzień jest także zaniedbany. Na terenie parku znajduje się ruiny nagrobku rodziny von Eikstedtów.

Zamek w Łubowicach

Łubowice (w języku niemieckim Lubowitz) to jedno z najbardziej romantycznych miejsc, jakie widziałam! I nie mam na myśli tylko pięknego otoczenia, ale właśnie w tym pałacu urodził się niemiecki poeta epoki romantyzmu – Joseph von Eichendorff. Co ciekawe, wszystkie tablice informacyjne oraz wiersze poety, które możemy przeczytać w pobliskim parku, są napisane zarówno w języku polskim, jak i niemieckim.

Historia zamku:

Budowa pałacu rozpoczęła się w 1780 roku. Pierwszym właścicielem był Karol Wenzel von Kloch, jednak ostatecznie teren wykupił Adolf von Eichendorff i w 1786 roku została dokończona budowa zamku. Zamek zbudowano na planie litery L, Joseph von Eichendorff urodził się w zamku w 1788 roku. Po śmierci rodziców poety, zamek przeszedł w obce ręce i został częściowo przebudowany. Do czasów II wojny światowej, w budynku znajdowało się pomieszczenie poświecone twórczości poety. Niestety, w 1945 roku, zamek został poważnie uszkodzony. Od tego czasu, ruiny coraz bardziej niszczały. W ostatnich latach usunięto roślinność, która zarastała budowlę oraz zabezpieczono ruiny przed zawaleniem. Pod koniec XX wieku pojawił się plan odbudowany całego zamku, jednak jak na razie nie doszło to do skutku.

Zamek otacza ogromny, zabytkowy park. Biegnie w nim grabowa alejka – nazywana “Zajęczą”. Wzdłuż alejki, ustawione są tablice z wierszami poety.

Niedaleko ruin zamku mieści się cmentarz, na którym spoczywają rodzice poety. Miejsce to zostało odnowione pod koniec XIX wieku.

Aktualnie wystawa pamiątek po poecie (listy, wiersze, dokumenty, zabytkowe meble) znajduje się w pobliskiej szkole.

Pałac w Czerwięcicach

Ten pałac także możemy oglądać tylko z zewnątrz. Wiedzie do niego boczna, bezasfaltowa droga, jednak zdecydowanie warto ją pokonać. Widać, że pałac jest zaniedbany, ale robi ogromne wrażenie.

Historia pałacu:

Pałac został wybudowany w 1892 roku dzięki Wiktorowi von Wrochem. Aktualnie budynek stanowi własność prywatną.

Pałac w Modzurowie

Do pałacu podeszliśmy od strony parku. Kompleks jest ogromny! Pałac jest w dobrym stanie, został odnowiony i jest użytkowany.

Historia pałacu:

Pałac wybudowano w 1864 roku dzięki rodzinie von König. Pałac otacza ogromny park, w którm znajduje się neogotycka kapliczka czy grób Victora von König. Pałac jest użytkowany i znajduje się w nim Stacja Hodowli Roślin.

Pałac w Krowiarkach

Cały teren pałacu jest ogrodzony, dlatego zdjęcia możemy wykonać tylko z zewnątrz. Tuż obok pałacu znajdują się bloki mieszkalne, przez co pałac wiele traci na swojej tajemniczości. Znalazłam informację, że można zwiedzić pałac po wcześniejszym umówieniu się. Przy następnym wyjeździe na Śląsk, spróbuję zająć się tym tematem.

Historia pałacu:

Pałac zbudowano w połowie XIX wieku, był kilkukrotnie przebudowywany, dzięki czemu łączy w sobie elementy neorenesansu, neobaroku, manieryzmu, rokoka i baroku. Mieszkały w nim rodziny von Gaschin i Donnersmarck.

Pałac w Rudniku

Jedyny pałac z całej wycieczki, do którego nie ma niestety dojścia. Ruiny są mocno zarośnięte krzakami oraz drzewami. Zdjęcia wykonałam z samochodu, ta część ruin znajduje się tuż przy drodze. Możecie podjechać od drugiej strony, jednak znajdują się tam gospodarstwa, i nie ma bezpośredniej ścieżki do ruin. Możliwe, że na jesień lub zimą da się podejść bliżej do pałacu.

Zajrzyjcie też do moich innych wpisów z Polski. W szczególności polecam wpisy z pięknego Podlasia:

Najpiękniejsze cerkwie Podlasia. Gotowy plan zwiedzania.

Podlasie – tatarskie meczety w Kruszynianach i Bohonikach

0 0 vote
Article Rating
Podoba się? To podziel się z innymi.
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Adam Z.
Adam Z.
25 lipca 2020 15:27

Ale fenomenalny wpis! Artykuł dokładniej rzecz biorąc. Bardzo dużo się dowiedziałem ☺ Do tego te znakomite zdjęcia!!! Dla mnie to była świetna przygoda i podróż, nie wychodząc z domu Dziękuję bardzo!!!!

Karolina z Rudeiczarne.pl
27 lipca 2020 11:41

Strasznie smutne, że takie perełki popadają w ruinę. Mam nadzieję, że w końcu zostaną wyremontowane, jak piękny pałac w Sławikowie i będzie można je kiedyś zobaczyć także od środka. Bo robią ogromne wrażenie. A nigdy nie słyszałam o tych pałacach, więc dzięki za ten wpis! Jak widać w okolicach Rybnika jest co robić! 🙂